Zdjęcia zrobione Sony Ericssonem W810i (i, co widać, ostry post-processing w PS)
Ranek, przed pracą. Kilka dni w grudniu, gdy widoczność spadała do 20m.
Wieczór, po pracy. Przystanek autobusowy, aparatem celowałem "zaa biodra" żeby nie wzbudzać niepotrzebnej sensacji.

Niebo- Fenix.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz