

A Day Like Today

Co od razu wpadło mi w oko, a nie pomyślałem nawet, żeby to uwiecznić, to ponadnormalne zagęszczenie NAPRAWDĘ drogich samochodów kręcących się po starówce. Porsche nie robiło już żadnego wrażenia, skoro co 4 samochód to Carrera, widziałem też Maybacha, Maserati, Bentleya i kilka innych marek, których, jako fatalny znawca aut, nie znam bądź nie pamiętam.
Brakowało mi ciasnych, długich uliczek, których sporo w Pradze, tu zaś pojawiały się z rzadka i tylko na króciutkie odcinki.
Pierwsze wrażenie tak czy inaczej jak najbardziej pozytywne; czuję jednak niedosyt i jestem pewny, że gdy tylko pojawi się nadarzająca okazja natychmiast skorzystam by się tu znów wybrać.
Panorama z knajpki na 26 piętrze hotelu Latvija. Widok na nie-starówkę, akurat słońce tak świeciło że nie miałem jak przez szybę cykać starej części miasta, wszędzie były refleksy a filtr polaryzacyjny zostawiłem w domu.


